Umilacze czasu – Wasze propozycje

Ostatni tydzień był pełen opinii i wrażeń po ukazaniu się dwóch okładek. I tak jak, jedna nie przemawia do mnie wcale, tak już druga … czemu nie ? Dlatego dzisiejszy wpis, choć będzie o Waszych  propozycjach, jak się okazuję głównie książkowych, zaczynam od zdjęcia z okładką 🙂

 

 

Jakiś czas temu prosiłam Was, o kilka sposobów na spędzanie wolnego czasu, o jakieś konkretne propozycje, rozrywki, filmy lub książki. Wow! Dostałam dużo komentarzy, ba, były nawet prywatne wiadomości. Bardzo Wam dziękuję!!!
Okazuje się, że mimo tak wielu możliwości, jakie daje nam współczesny świat, duża większość z nas niezmiennie,  sięga po książki. Jak ja się cieszę!!!

I tak oto powstała lista Waszych ulubionych tytułów (jeśli nie ma wśród nich Waszego, bardzo przepraszam, było ich tak wiele, dlatego wybrałam te, które najczęściej się powtarzały ).

No to zaczynamy.

Absolutny numer jeden to „Spod zamarzniętych powiek” Adama Bieleckiego. Niestety, jeszcze nie czytałam, ale z ilości poleceń wnioskuję, że już niebawem po niego sięgnę. Może to wydarzenia ostatnich tygodni sprawiły, że wielu z Was przytoczyło ten tytuł, a może jednak coś więcej.  Sama sprawdzę z ogromną przyjemnością.

Kolejny tytuł to „Ołówek” Katarzyny Rosickiej i jak to jedna z Was napisała „to książka, która zawsze przywołuje mnie do porządku”. Zachęcona tymi słowami wynalazłam kilka jeszcze opinii i wiem, że jak tylko przeczytam to co teraz mnie zajmuje, to sięgnę po tą pozycję.

Okazuje się, że prawie dla wszystkich ważne jest, żeby książka była wciągająca, miała wymiar ponadczasowy, mówiła o wartościach, osiąganych celach, przekraczaniu swoich możliwości, ale  również dawała kopa do działania.

Pewnie dlatego też pojawiły się takie tytuły jak „Najlepszy” Łukasza Grass oraz „I góry odpowiedziały echem” Khaled Hosseini.

Jest wśród nas kilka osób, których fascynuje szeroko rozumiany rozwój osobisty (osobiście uważam, że każda przeczytana książka nas rozwija) dlatego nie dziwi mnie to, że jest też Brian Tracy „Nie tłumacz się, działaj” bardzo polecam, ja mam w tej książce mnóstwo zaznaczonych stron i cytatów, mało tego, ciągle do niej wracam. Kolejne tytuły to: „Bogaty ojciec, biedny ojciec” Roberta Kiyosaki, „Prezent” Spencera Johnson.

Poniżej na zdjęciu kilka moich tytułów, a wśród nich oczywiście Marta Kaim.

 

 

Poza tytułami książek pojawiły się też filmy. Tutaj jednak króluje „babskie kino” i Bodyguard oraz Dirty Dancing. Osobiście wcale mnie to nie dziwi, sama jestem fanką tych filmów 🙂

 

 

 

Są również seriale, a wśród nich „Przyjaciele”, „Przystanek Alaska” oraz „House of Cards”.

Dodatkowo, poza aktywnością umysłową, polecacie wszelkie aktywności fizyczne. Wspinaczki górskie (podziwiam Waszą pasję), pływanie, tabata, bieganie (są tu osoby dla których 10 km to tylko rozgrzewka), spacery brzegiem morza  oraz spotkania z przyjaciółmi.

 

Bardzo Wam dziękuję za wszystkie propozycje. Zaskoczyliście mnie bardzo 🙂 Cieszę się bardzo, że chcecie mieć realny wpływ na to, o czym można „u mnie” przeczytać.

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *